Wysyłam CV. Nikt nie odpowiada. Czy ze mną jest coś nie tak?
Bez odpowiedzi. O szukaniu pracy i niegubieniu siebie - część 1
Nielle 3 min czytania
Na początku sprawdzasz, czy w CV jest dobry numer telefonu. Po kilku tygodniach zaczynasz sprawdzać, czy w ogóle nadajesz się do tej pracy.
Otwierasz wysłany dokument. Numer prawidłowy. Adres mailowy też. Doświadczenie pasuje, większość wymagań się zgadza. Przecież masz za sobą podobne zadania. Niektóre wykonane naprawdę dobrze.
Na wszelki wypadek zaglądasz do spamu. Jest promocja na materac i wyjątkowa okazja inwestycyjna. Pracodawcy brak.
Potem przy obiedzie ktoś pyta: „I co, odezwali się?”. Pytanie trwa dwie sekundy. Tobie odechciewa się jeść.
Co dopowiadamy do ciszy
Pierwszy brak odpowiedzi można sobie wytłumaczyć. Mają dużo zgłoszeń. Ktoś jest na urlopie. Może jeszcze zbierają CV.
Po kolejnych aplikacjach cierpliwości jest mniej. Przybywa za to zarzutów wobec siebie. Za małe doświadczenie. Za duże doświadczenie. Za długo w jednej firmie. Za dużo zmian. Za wysokie oczekiwania…
W ciągu jednego wieczoru można uznać się za osobę jednocześnie niedostatecznie wykwalifikowaną i zbyt doświadczoną. Logicznie to się nie składa. O drugiej w nocy jakoś przestaje przeszkadzać.
I tak pytanie „Dlaczego firma nie odpowiada?” zmienia się w „Dlaczego nikt mnie nie chce?”.
W tym drugim nie ma już konkretnego stanowiska ani rekrutacji. Jest ocena całej osoby. A przecież pusta skrzynka nie dostarczyła aż tylu informacji.
Wiemy, że odpowiedź nie przyszła. Nie wiemy, dlaczego. Być może wybrano kogoś z doświadczeniem bliższym tej roli? Może proces się przedłuża albo został wstrzymany? Możliwe też, że CV nie pokazuje jasno tego, co potrafisz? Z samej ciszy nie da się ustalić, który scenariusz jest prawdziwy.
Sprawdź CV, zanim przekreślisz siebie
Być może opisujesz obowiązki tak ogólnie, że trudno zobaczyć twoje umiejętności. To warto sprawdzić. Możesz przecież dobrze wykonywać swoją pracę i mieć CV, które słabo to pokazuje.
Poproś zaufaną osobę, żeby przeczytała dokument razem z ogłoszeniem. Zapytaj: „Czy widać, dlaczego moje doświadczenie pasuje do tej pracy? Czego brakuje?”.
To daje punkt zaczepienia. Znacznie lepszy niż kolejne godziny zastanawiania się, czy masz w ogóle coś do zaoferowania.
Nie musisz znosić tego z uśmiechem
Wokół szukania pracy jest mnóstwo dobrych rad: popraw CV, uruchom kontakty, pokaż się na LinkedIn. Pokaż, że ci zależy, ale nie okazuj desperacji. Najlepiej jeszcze zachowaj pogodę ducha.
Można odnieść wrażenie, że oprócz znalezienia pracy trzeba zdać egzamin z bycia wzorowym kandydatem.
Tymczasem możesz mieć dość. Możesz zazdrościć znajomej, która „tylko wysłała CV i od razu zadzwonili”. Możesz nie chcieć po raz piąty opowiadać rodzinie, jak idą poszukiwania. Zwłaszcza gdy kończą się oszczędności albo obecna praca wyczerpuje. Wtedy „nie przejmuj się” pomaga mniej więcej tak jak „proszę nie marznąć” komuś stojącemu zimą na przystanku.
Odpowiedzialność za komunikację jest również po stronie firmy. Informacja o zakończeniu rekrutacji pozwala przestać czekać. Masz prawo jej oczekiwać i czuć rozczarowanie, gdy jej brakuje.
To, co potrafisz, nadal jest twoje
Przypomnij sobie zadanie, z którym udało ci się poradzić. Problem, który potrafisz rozwiązać. Sytuację, w której ktoś zwrócił się właśnie do ciebie, bo wiedział, że się na tym znasz.
Brak odpowiedzi nie unieważnia tych doświadczeń.
Być może warto inaczej je opisać, poszerzyć poszukiwania albo nauczyć się czegoś nowego. To można sprawdzić krok po kroku. Nie musisz dziś rozwiązać całej swojej przyszłości zawodowej.
Nie obiecam, że jutro zadzwoni telefon. Ale dzisiejsza cisza nie przesądza o wyniku kolejnej rekrutacji. Nadal możesz spotkać pracodawcę, dla którego twoje doświadczenie będzie potrzebne.
Ćwiczenie na koniec: fakt, domysł, następny krok
Kiedy po sprawdzeniu skrzynki pojawi się myśl „nie mam nic do zaoferowania”, zapisz trzy zdania:
Co wiem na pewno?
„Po wysłaniu dwunastu aplikacji nie mam dotąd żadnego zaproszenia na rozmowę”.Co sobie dopowiadam?
„Uznaję, że moje doświadczenie nie ma wartości. Nie mam jednak informacji, która to potwierdza”.Co mogę zrobić teraz?
„Poproszę kogoś o porównanie mojego CV z dwiema ofertami i sprawdzenie, czy jasno pokazuję potrzebne umiejętności”.
Wybierz jeden możliwy do wykonania krok. Potem pozwól sobie zakończyć poszukiwania na dziś. Skrzynkę można zamknąć, nawet jeśli sprawa pracy pozostaje otwarta.